Plany.

No nie, jest tyle nowych przedstawień, które chciałabym obejrzeć. Np. chciałabym wziąć udział w “Historii I”, o północy w sob. w Browarze Mieszczańskim. Uwielbiam Spectatorsów :)

historia ad spectatores

Na szczęście niektóre spektakle mogę mieć w domu na żywo – za pośrednictwem TVP Kultura  – brzmi to jak reklama :)

We wtorek wieczorem obejrzę sobie tamże “Białe małżeństwo”  Różewicza z wrocławskiego Teatru Współczesnego w reż. Krystyny Meissner.

białe małżeństwo

No i sąsiedni teatr Kochanowskiego wypadałoby odwiedzić, dawno tam nie byłam. Ciekawi mnie “Nocny portier” w reż. Chotkowskiego, o którym on sam pisze: ” Nasz „Nocny portier” porusza kilka tematów – mówi reżyser. – Jednym z nich jest eksploracja człowieka totalitarnego,którego nie oceniamy, tylko pokazujemy. Kolejnym tematem jest miłość totalna, antyczna, biblijna. Siła równa faszyzmowi. W tej historii interesuje mnie spotkanie dwójki ludzi, którzy doświadczają niewytłumaczalnej siły, która splata ich na całe życie.”

nocny portier

Na razie tyle. Jest jeszcze ze sto innych, które chciałabym zobaczyć ;)

Te pół roku siedzenia “w piwnicy”  (na próbach) dobrze mi zrobiło. Znowu złapałam oddech  – dzięki “Tlenowi” ;)

Niech żyje teatr !!!

Published in: Bez kategorii on Czerwiec 3, 2011 at 6:52 am  Dodaj komentarz  
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.