***

Do NN***

nagle
wycinasz się
z pomieszanych form ulicy
wypukłością nóg
               twarzy

zbliżasz się - pół
mijam cię - pół

jakże mi szkoda
tej zawsze jednej strony nie widzianej!
odchodzisz - pół
ruch innych
    kroi cię
        w coraz drobniejsze
            kawałki

nic mi z ciebie nie zostało
nagle

Miron Białoszewski

Published in: Bez kategorii on Październik 8, 2011 at 1:52 pm  Dodaj komentarz  
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.